|
|
|
|
|
OPOWIADANIA: |
|
|
|
PANI DYREKTORKA |
| |
| To był jeden z tych słonecznych i ciepłych
dni kiedy dziewczyny chodzą w krótkich spódniczkach
doprowadzając facetów do wrzenia. Właśnie wracałem ze szkoły i
przechodziłem przez jakieś obskurne podwórko żeby sobie
skrócić drogę i szybciej dotrzeć do domu żeby. Osyfione i
brudne, krzyczące dzieciaki i ich mamy na widok których pała
mi stawała. Piękne, młode o długich nogach i cudownych
cyckach. W podwórku był mały sklepik wbudowany w kamienicę.
Podszedłem bliżej myśląc, że to spożywczy i że w końcu kupie
sobie coś do picia. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że to
nie spożywczy tylko sexshop.... |
| |
| ... czytaj dalszą część
opowiadania > |
|
|
|
|
|
|
|
|
IWONA I EWKA |
| |
| Co pewien czas, wraz z kolegami z pracy
organizowaliśmy spotkania tylko dla facetów. Tym razem
organizacja przypadła mnie. Zapowiadała się niezła impreza -
dwunastu facetów, morze alkoholu, zamówione panienki ( być
może jakiś szybki numerek ), czyli normalka. Jednak wszystko
przebiegło inaczej. Popołudniu Ewa, moja osiemnastoletnia
córka, wyszła na noc do Iwony, swojej najlepszej przyjaciółki.
Zostałem sam, zacząłem powoli szykować się do zabawy -
prysznic, golenie. Uświadomiłem sobie, że w ferworze
przygotowań zapomniałem o dość istotnym szczególe. Mianowicie
nie kupiłem ani kropli alkoholu. Postanowiłem poczekać, aż
wszyscy przyjdą i wtedy rozwiązać problem. Koledzy pojawili
się punktualnie... |
| |
| ... czytaj dalszą część
opowiadania > |
|
|
|
|
|
|
|
|
FERIE |
| |
|
Był środek lutego, początek ferii szkolnych. Ferie zapowiadały
się wyjątkowo nudno. Żadnych planów, myślałem że pewnie , jak
rok wcześniej będę z kumplami bujał się po knajpach, a w
międzyczasie pociągał nalewki i tanie wina - co z resztą
lubię. Byłem już nawet umówiony na jedną libację, gdy rodzice
poinformowali mnie że jadą na tydzień do znajomej w góry na
narty, zapytali czy z nimi nie pojadę. Pomyślałem czemu nie,
niech moja wątroba odpocznie , może poznam jakąś laskę.
Wyjechaliśmy dwa dni później o 6.00 rano, naszym nowym Fordem
Transitem, rodzice siedzieli z przodu a ja z tyłu. Po kilku
kilometrach usnąłem, obudziłem się około godz. 9.00 - byliśmy
w połowie drogi. Tata postanowił zrobić przerwę, zjechaliśmy
do przydrożnego zajazdu, weszliśmy do środka, usiedliśmy przy
stoliku podeszła do nas kelnerka, myślałem że udławię się
własną śliną gdy ją zobaczyłem była piękna, długie proste
nogi, cycki jak melony, długie blond włosy... |
| |
| ... czytaj dalszą część
opowiadania > |
|
|
|
|
|
|
|
|
HOSTESSA |
| |
| No i udało się. W końcu pojechałem na targi
do Hamburga. Od kilku lat słyszałem od kolegów, że targi są
świetne, lecz jakoś nigdy nie udawało mi się tam pojechać. W
tym roku było inaczej. Byłem w Hamburgu. Targi, zgodnie z
opowieściami kolegów były ogromne: kilkanaście hal pełnych
sprzętu, panów w garniturach no i pięknych hostess w
króciutkich spódniczkach. Na targach miałem być tylko dwa dni,
więc zabrałem swojego Nikona żeby jak najwięcej uwiecznić. Nie
traciłem czasu pierwszy dzień z wypiekami na twarzy chłonąłem
wszystkie nowinki, jakie tylko ujrzały światło dzienne dzięki
przeróżnym wystawcom. Nie uchodziły mojej uwadze także
wspomniane wyżej hostessy często prezentujące swoje wdzięki na
tle nowiutkich sportowych samochodów mówiąc wdzięki mam
oczywiście na myśli nie tylko ładne buzie, ale zwłaszcza
długie nogi i jędrne tyłeczki ukryte pod spódniczkami... |
| |
| ... czytaj dalszą część
opowiadania > |
|
|
|
|
|
|
|
|
MINECIARZ |
| |
Po ogólniaku dostałem się na studia na
psychologię. Większość moich kumpli twierdziło, że chyba
jestem głupi, że wybrałem taki kierunek, ale ja wiedziałem
dobrze co robię. Po pierwsze interesowałem się psychologią, a
po drugie, na psychologii zawsze jest dużo więcej dziewczyn
niż chłopaków.
Moje przypuszczenia w pełni się potwierdziły - w mojej grupie
było 25 osób, z tego aż 20 przypadało na płeć piękną. Już na
pierwszym wykładzie obejrzałem je sobie dokładnie. Wiadomo, że
nigdy nie jest tak, że w grupie są same ładne dziewczyny, ale
przynajmniej w mojej grupie większość kobiet to były naprawdę
fajne pipki. Kilka było brzydkich - w sam raz dla moich nowych
kolegów z grupy, którzy też nie wyglądali na playboyów... |
| |
| ... czytaj dalszą część
opowiadania > |
|
|
|
|
|
|
|
|
DZIEWCZYNA Z AGENCJI |
| |
| Siedziałem w mieszkaniu i czekałem. Dzisiaj
były moje 19-te urodziny i postanowiłem sprawić sobie prezent.
Tym prezentem miała być dziewczyna. Wstyd przyznać, ale byłem
jeszcze prawiczkiem. Dlatego też uznałem, że nadszedł właśnie
moment, aby ten stan rzeczy zmienić. Aby ten pierwszy raz był
naprawdę szczególny potrzebowałem dziewczyny, która znała się
na rzeczy. Postanowiłem skorzystać z usług panienki do
towarzystwa. Zadzwoniłem więc do agencji i zamówiłem wizytę
domową. Po około 20 minutach rozległ się dzwonek do drzwi.
Poszedłem otworzyć. W drzwiach stała wysoka blondyna z dużym
biustem... |
| |
| ... czytaj dalszą część
opowiadania > |
|
|
|
|
|
|
|
|
W PODRÓŻY |
| |
| Był początek lipca. Pogoda, jak zwykle o tej
porze roku, była upalna. Szlam poboczem średnio ruchliwej
drogi w kierunku Lublina, machałam rękami na przejeżdżające
samochody, chcąc załapać się na stopa. Chciałam dostać się
jeszcze przed zmrokiem do Augustowa, gdzie od kilku dni bawili
już moi znajomi. Żałowałam tych paru dni, ale zatrzymały mnie
w domu tak zwane sprawy rodzinne. Teraz byłam jednak już wolna
jak ptak, mając w dodatku świadomość, ze przede mną dwa
tygodnie przedniej zabawy. Jeszcze żeby tylko ktoś chciał się
zatrzymać . . . Przeszłam około pięciu kilometrów i już
widziałam w oddali przystanek PKS-u, gdy nagle zatrzymał się
obok mnie samochód - stara, śmieszna osobowa furgonetka. Za
kierownica siedział młody, w miarę nawet przystojny chłopak.
Spytałam go, dokąd jedzie, on odpowiedział : przed siebie. Był
bardzo towarzyski, czas przy rozmowie leciał szybko, a ja
uświadomiłam sobie dopiero po godzinie, ze nawet nie wiem,
dokąd on faktycznie jedzie... |
| |
| ... czytaj dalszą część
opowiadania > |
|
|
|
|
|
|
|
|
ZALICZENIE |
| |
W pokoju panował półmrok. Przysłonięte
zasłony i nastrojowo przyćmione światła tworzyły specyficzną
atmosferę. Z magnetofonu sączyła się spokojna muzyka. Na stole
stały dwa kieliszki z niedokończonym, czerwonym winem.
Siedziałyśmy właśnie nad książkami z angielskiego. Jutro
zaliczenie, więc postanowiłyśmy wraz z Anną wszystko dokładnie
powtórzyć.
- Muszę na chwilę wyjść - powiedziała moja najlepsza
przyjaciółka i bezszelestnie wymknęła się z pokoju.
Ania, podobnie jak ja, miała dwadzieścia trzy lata i
studiowała prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Była bardzo
piękną blondynką. Gdybym była facetem, stwierdziła bym, że ma
piękne długie nogi, zgrabną pupcię i jędrne pełne piersi.
Przerwałam rozmyślania i wróciłam do lektury nudnej książki. W
pewnym momencie raczej wyczułam niż usłyszałam, że wróciła do
pokoju. Instynktownie spojrzałam w jej kierunku i doznałam
szoku. Ania stała przede mną zupełnie naga... |
| |
| ... czytaj dalszą część
opowiadania > |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
KOLEJNA KOLEKCJA
CIEKAWYCH MATERIAŁÓW EROTYCZNYCH
>> |
| |
|
INTERESUJĄCE
SERWISY EROTYCZNE: |
|
|
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|